postheadericon WSD OŁTARZEW: Objawienie Pańskie

Msza św. 6 stycznia 2012 r.

Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei
za panowania króla Heroda,
oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali:
„Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski?
Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy oddać Mu pokłon”.
(Mt 2, 1-2)

Tegoroczną uroczystość Objawienia Pańskiego świętowaliśmy w naszej seminaryjnej wspólnocie aż przez trzy dni. W środę, 4 stycznia 2012 roku, rozpoczęliśmy uroczyste Triduum przygotowujące do uroczystości Epifanii, zakończone odświętną liturgią dnia 6 stycznia.

W tym roku, przez tajemnicę wydarzeń związanych z Epifanią przeprowadził nas ks.Mirosław Mejzner SAC, wykładowca oraz prefekt studiów w naszym seminarium.

Ks.Mirosław Mejzner SACKs. Mejzner przypomniał nam, jak wielkim darem i zadaniem – dla nas, pallotynów – jest Dzieło, które założył święty Wincenty Pallotti. Dzieło, którego charyzmat wciąż jest aktualny i potrzebny światu, skoro „w tych seminaryjnych ławkach siedzą młodzi ludzie, którzy idą za myślą świętego Wincentego”. Nawiązując do słów Filipa, z Ewangelii według św. Jana (J 1, 46), który na pytanie Natanaela o to, czy w Nazarecie może być coś dobrego, odpowiada: „Chodź i zobacz”, ks. Mirosław wskazał, że wiara wymaga pewnego ruchu, dynamizmu, osobistej zgody i decyzji do ruszenia w drogę. Można wręcz powiedzieć, że ta decyzja pójścia za Jezusem, ujrzenia Go, rodzi wiarę o czym świadczy samo Pismo Święte: „Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył” (J 20, 8). W uroczystości Objawienia Pańskiego można zauważyć pewien charakterystyczny rys, którym jest swoisty dynamizm. Z powodu niezwykłego wydarzenia, że oto Bóg staje się człowiekiem, porusza się całe Niebo, porusza się cała ziemia, poruszają się Mędrcy, którzy wędrują za Gwiazdą, by ujrzeć Tego, który jest powodem owego wielkiego dynamizmu.

I o to też chodzi w naszym życiu: abyśmy pozwalali na to, aby Bóg rodził się każdego dnia w naszym sercu, i w nim się objawiał.

W nasze świętowanie wpisało się, już tradycyjnie, wspólne kolędowanie po pokojach księży, braci, sióstr i alumnów. Wspólnym śpiewem i radością modliliśmy się za siebie nawzajem, aby w naszych mieszkaniach i naszych sercach zamieszkał pokój Tego, który dziś objawił się światu.

Al. Krzysztof Freitag SAC

 
WARTO WŁĄCZYĆ SIĘ
Reklama
WARTO POSŁUCHAĆ
Reklama
WARTO WIEDZIEĆ
Reklama